Ojciec i syn - pasja uchwycona kadrem. Wystawa fotograficzna BDK Lesko

Wystawy Napisała  poniedziałek, 20 listopad 2017 18:21 wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę Galeria 0
Oceń ten artykuł
(1 głos)

LESKO, PODKARPACIE. Dzielić pasję z najbliższymi - niewielu dany jest ten przywilej. Jeśli się to jednak zdarzy - efekty mogą być znakomite. Tak z pewnością stało się w przypadku Adriana i Pawła Weimerów, ojca i syna, którzy wspólnie dzielą pasję do fotografii. Mogli się o tym przekonać uczestnicy piątkowego wernisażu wystawy fotograficznej "Bieszczady, Lesko i okolice okiem ojca i syna", na której prezentowane są zdjęcia bieszczadzkich krajobrazów - niezwykłe, klimatyczne, pełne przestrzeni, oddechu gór i barw, jakie można odkryć tylko w naszym regionie. Spojrzenie ojca i syna dało tu prawdziwą ucztę zarówno dla oczu wytrawnych miłośników fotografii, jak i po prostu fascynatów bieszczadzkich krajobrazów.

Piątkowe, deszczowe popołudnie na szczęście nie odstraszyło uczestników wernisażu wystawy fotograficznej, którzy licznie przybyli do małej galerii Bieszczadzkiego Domu Kultury w Lesku. A było warto. Zdjęcia autorstwa dwóch Weimerów - ojca i syna nie pozwoliły nikomu przejść obojętnie - bo przyciągają zarówno swoim klimatem, rozległością zawartej w nich przestrzeni i niepowtarzalnością barw bieszczadzkich krajobrazów. Nawet zatwardziali bieszczadnicy, żyjący wśród tutejszej przyrody od dziesiątków lat, patrząc na fotografie Weimerów mogli tu odkryć Bieszczady na nowo i ponownie się w nich zakochać...
Adrian Weimer, jak podkreślała otwierając wystawę dyrektor BDK Lesko Bożena Czuryk, mimo niewąpliwego talentu do tworzenia fotografii, bardzo długo opierał się jej namowom i dopiero po 10 latach zgodził na zorganizowanie wystawy jego prac. Tym bardziej - jak mówiła dyr. Czuryk - cieszy wysoka frekwencja na wernisażu i znakomite recenzje prac zarówno Adriana, jak również jego syna Pawła, który mimo młodego wieku - 14 lat - już okazuje się nie tylko utalentowanym, ale też warsztatowo dojrzałym fotografikiem.

Sam Adrian, opowiadając o sobie, wskazywał na tradycję obecną w jego rodzinie - świetnym fotografem był także jego ojciec i być może to właśnie on "zasiał ziarno" pasji, która dała tak znakomite efekty w kolejnych pokoleniach.

Czego można zazdrościć rodzinie Weimerów? Pasji, talentu i wspólnoty tego wszystkiego, co daje im radość wstawania przed świtem, by uchwycić obiektywem przebudzenie słońca nad bieszczadzkimi szczytami, zapamiętanie się w górskich wędrówkach i poszukiwaniach tematów fotograficznych sesji.

Zatem, stańmy się na moment uczestnikami wypraw Adriana i Pawła Weimerów. Stańmy na przedświtaniu górskich pejzaży. W leśnych barwach rozpostartych paletą kompozycji, jak w chińskim wachlarzu. Zapraszamy do małej galerii BDK Lesko, gdzie do 29 grudnia trwać będzie ta niezwykła fotograficzna wystawa. O krok od nas czas zatrzymany fotograficznym kadrem przeniesie każdego o krok bliżej ku bieszczadzkiej ziemi ponad niebem...

Marek Dusza

Wystawa fotograficzna "Bieszczady, Lesko i okolice okiem ojca i syna", czynna jest w małej galerii BDK Lesko od poniedziałku do piątku w godz. 8.00 - 20.00, do 29 grudnia.

Poniżej tekstu - GALERIA ZDJĘĆ.

Czytany 2831 razy

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.