Konstanty Ildefons Gałczyński Konstanty Ildefons Gałczyński

Liryczna rozmowa Konstantego...

Felietony Napisał  niedziela, 06 grudzień 2015 19:48 wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę 0
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Był mistrzem słowa, poezji i liryki, do dziś pozostając jednym z najbardziej cenionych polskich poetów. Kolejne pokolenia uczą się od niego jak wyrażać emocje i budzić najpiękniejsze uczucia. 6 grudnia 1953 roku zmarł Konstanty Ildefons Gałczyński...

Biografię Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego można bez trudu odnaleźć w wielu źródłach i oczywiście w Internecie, nie będziemy zatem powielać faktów. Zamiast tego zapraszamy do lektury jednego z wierszy Mistrza. Czy można piękniej wyznać kobiecie miłość?...


Rozmowa liryczna
Konstanty Ildefons Gałczyński

        - Powiedz mi jak mnie kochasz.
        - Powiem.
        - Więc?
        - Kocham cie w słońcu. I przy blasku świec.
        Kocham cię w kapeluszu i w berecie.
        W wielkim wietrze na szosie, i na koncercie.
        W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach.
        I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona.
        I gdy jajko roztłukujesz ładnie -
        nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie.
        W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku.
        I na końcu ulicy. I na początku.
        I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz.
        W niebezpieczeństwie. I na karuzeli.
        W morzu. W górach. W kaloszach. I boso.
        Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą.
        I wiosną, kiedy jaskółka przylata.
        - A latem jak mnie kochasz?
        - Jak treść lata.
        - A jesienią, gdy chmurki i humorki?
        - Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki.
        - A gdy zima posrebrzy ramy okien?
        - Zimą kocham cię jak wesoły ogień.
        Blisko przy twoim sercu. Koło niego.
        A za oknami śnieg. Wrony na śniegu.

Czytany 3350 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 06 grudzień 2015 21:03

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.